Stadion czy elektrownia solarna?

 

Kaohsiung Stadium - jeden z najciekawszych i najbardziej innowacyjnych budynków na świecie, a równocześnie - elektrownia solarna. Dlaczego jest taki wyjątkowy? Czy może to być nowy standard budownictwa?

 

„Smoczy stadion”

Toyo Ito – projektant stadionu wykonał wspaniałą pracę. Stadion łączy w sobie praktyczne oraz ekologiczne rozwiązania, z imponującym wyglądem, służąc jednocześnie jako elektrownia solarna. Posiada on 50 000 miejsc siedzących, oświetlenie składające się z 3 300 świateł i dwa wielkie ekrany panoramiczne. Do jego konstrukcji użyto wielu materiałów z recyklingu i przepuszczalne nawierzchnie drogowe. Oś stadionu jest obrócona o 15 stopni w stosunku do kierunku północno-zachodniego, w celu zredukowania wpływów chłodnych wiatrów (w tym celu pomaga również fontanna umiejscowiona naprzeciwko wejścia, w formie półksiężyca) i stworzenia kanału dla orzeźwiającej „fali” wiatrów w okresie letnim (wygląda on jak litera „C”); pomaga mu to również działać jako elektrownia solarna, ustawiając go optymalnie do kąta padania promieni słonecznych w tamtym rejonie. Dach posiada system rur odpływowych dla deszczówki, która gromadzona i magazynowana jest w zbiornikach, a użyta jest później do podlewania trawników, bądź innych potrzeb stadionu (po jej uprzedniej sterylizacji). Głównym „punktem programu” jest pokrycie dachu 8844 panelami słonecznymi, które całkowicie zaspokajają zapotrzebowanie elektryczne budynku. Energia słoneczna redukuje również zanieczyszczenie o 660 ton dwutlenku węgla w przeciągu roku i generuje 1,14 GWh. W czasie, gdy stadion jest nieużywany, nadal jest przydatny – zaspokaja on 80% zapotrzebowania na energię pobliskiej strefy zurbanizowanej (sprzedawanej ludziom taniej, niż koszty standardowej energii). Panele solarne umieszczone na dachu wyglądają jak skóra węża – to, a także wspomniany kształt budynku spowodował nadawanie mu przydomków takich jak „szklany wąż”, czy też „smoczy ogon”. Stadion kosztował 150 milionów dolarów i przeszedł przez symulacje komputerowe, testujące jego wytrzymałość przeciwko trzęsieniom ziemi i tajfunom, które są często spotykanym zjawiskiem w tamtym rejonie świata.

 

Budynki nowej ery?

Koszty stadionu powinny zostać zestawione z jego samowystarczalnością i właściwościami. Ten przykład pokazuje, że nawet wielki budynek, który ma wysokie zapotrzebowanie na elektryczność, może zostać skonstruowany w całkowicie ekologiczny sposób. Toyo Ito bryłeł konstrukcję (panele PV jak widzicie to nie tylko proste instalacje na dach). Parafrazując tytuł, z czystym sumieniem można więc stwierdzić, że Kaohsiung Stadium to zarówno w pełni ekologiczny stadion, jak i elektrownia solarna, bez przyznawania priorytetu którejkolwiek z jego funkcji.